Przemyślenia

Zmiana zdania – zło czy konieczność?

Jako dziecko, często zmieniałam zdanie.  Zafascynowana zdjęciami w jednym z dziecięcych magazynów zapragnęłam nauczyć się szydełkowania. Pożyczyłam szydełko od babci, podjęłam kilka prób i porzuciłam marzenie zostania szydełkową artystką.  Szkoła zorganizowała kurs tańca towarzyskiego dla chętnych dzieci. Na pierwsze zajęcia pobiegłam z wypiekami na policzkach, jednak z czasem moja fascynacja spadła do zera. Marzenie zostania… Czytaj dalej Zmiana zdania – zło czy konieczność?